Asset Publisher Asset Publisher

Przebudowa lasu przy ul. Wolęcińskiej w Warszawie - co robimy i dlaczego?

Spacerując w okolicy ul. Wolęcińskiej możecie Państwo zauważyć prace leśne. To naturalne, że takie działania budzą pytania: „czy konieczna jest ścinka drzew?”, „czy las jest zagrożony?” Chcemy wyjaśnić, co dokładnie dzieje się na tym fragmencie lasu i dlaczego te prace są potrzebne, dziś i dla przyszłych pokoleń.

Las, jak każdy żywy organizm, ma swoje etapy życia

Las, który tu rośnie, dojrzewał przez dziesiątki lat. Z czasem drzewa starzeją się, słabną i stopniowo zamierają. To normalny proces. W pewnym momencie nadchodzi czas na użytkowanie dojrzałego lasu: pozyskujemy drewno, które jest naturalnym, odnawialnym surowcem, a następnie odnawiamy las, wprowadzając młode pokolenie drzew.

Warto podkreślić, że przebudowa lasu nie polega na „wycięciu wszystkiego”. To planowe, stopniowe działania, dzięki którym las może trwać dalej, tylko w lepszej kondycji i bardziej dopasowany do dzisiejszych warunków.

Dlaczego przebudowujemy właśnie tutaj?

Warunki glebowe w tym fragmencie lasu pozwalają na zwiększenie udziału drzew liściastych, które lepiej wykorzystują takie siedlisko. Różnorodny las jest też odporniejszy na pogodowe skrajności i ataki organizmów mogących powodować szkody. Przebudowa ma trzy główne cele: lepsze dopasowanie składu gatunkowego lasu do zmieniającego się klimatu i lokalnych warunków, zwiększenie odporności na choroby i ekstremalne warunki pogodowe, zachowanie trwałości i różnorodności lasu na przyszłość.

Co już zrobiliśmy?

Przebudowę prowadzimy tu od 2002 r. Wyznaczyliśmy 8 „gniazd” – obszarów o łącznej powierzchni 1,52 ha (ryc. 1.). Na tych fragmentach usunęliśmy dojrzałe drzewa. W ich miejsce posadziliśmy gatunki liściaste: dęby, buki i jawory. Przez kolejne lata dbaliśmy o młody las: uzupełnialiśmy nasadzenia, kosiliśmy rośliny zagłuszające sadzonki i zabezpieczaliśmy je przed zgryzaniem przez zwierzęta. Wykonywaliśmy też cięcia pielęgnacyjne, czyli przerzedzaliśmy miejsca zbyt gęste, usuwając słabsze drzewka po to, by te silniejsze mogły lepiej rosnąć.

ryc. 1. Schemat prac w wydzieleniu 132-f

Obecne działania

Aktualnie realizujemy następny, zaplanowany krok. W listopadzie 2025 r. ścinamy drzewa na 55% odnawianej powierzchni. Już dziś na 29% terenu rośnie młode pokolenie drzew – to efekt wcześniejszych działań (fot. 1.). 11% obszaru pozostanie w formie kęp dębów i sosen w wieku 25–85 lat (fot. 2.).

Fot. 1. Gniazdo z młodymi drzewami.

Fot. 2. Kępa sosen pozostawiona do dalszej pielęgnacji.

Te grupy drzew będą dalej pielęgnowane. 5% stanowić będzie tzw. biogrupa, czyli fragment lasu specjalnie pozostawiony do naturalnego starzenia się i obumierania (fot. 3.).

 

Fot. 3. Na dalszym planie: biogrupa, czyli drzewa pozostawione do naturalnej śmierci.

Takie miejsca są bardzo potrzebne wielu gatunkom roślin, grzybów i zwierząt. Zostawimy też pojedyncze dęby i sosny, które wzbogacą krajobraz i będą cennym elementem nowego lasu (fot. 4.). Dzięki temu zmiany będą następować łagodnie, a krajobraz nie zmieni się radykalnie.  W 2026 r. na powierzchniach po ścince posadzimy sosny, dęby i brzozy.

Fot. 4. Pojedyncze drzewa, które pozostaną w lesie.

A co by było, gdyby nic nie robić?

Lasy, które wyrosły w innych warunkach klimatycznych dużo trudniej znoszą coraz dłuższe okresy z wysoką temperaturą i brakiem opadów deszczu. Osłabione drzewa łatwiej padają ofiarą chorób i szkodliwych owadów, a gdy obumierają, stają się zagrożeniem dla osób odwiedzających tereny leśne. Tak też jest w przypadku tego lasu, w którym już ponad połowa drzew ma oznaki zamierania, a około 30% stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa miłośników spacerów.

Prowadzona w tym miejscu przebudowa jest także sposobem na przyspieszenie wymiany pokoleń w lesie i wyprzedzenie problemów, zanim staną się one nieodwracalne. Młode drzewa są bardziej plastyczne i lepiej dostosują się do zachodzących zmian, np. rozwijając system korzeniowy odpowiedni dla obecnych warunków wilgotnościowych gleby.

Co z drewnem?

Pozyskane w tym fragmencie lasu drewno może być wykorzystane np. do produkcji mebli lub w budownictwie, poczynając od drewna technologicznego i konstrukcyjnego, a kończąc na stolarce okiennej, drzwiowej, podłogach i schodach. Mniej cenne sortymenty drewna zostaną natomiast wykorzystane np. do produkcji papieru. Co ważne, w wyrobach z drewna zmagazynowany będzie dwutlenek węgla wychwycony z atmosfery, tak długo, jak będą wykorzystywane przez człowieka.

Co prace oznaczają dla spacerowiczów?

Prace są prowadzone z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Obszar objęty ścinką drzew jest oznaczony tablicami zakazu wstępu (fot. 5.). Mogą pojawić się utrudnienia na niektórych ścieżkach, hałas lub widok pracujących maszyn. To przejściowe. Efekt będzie trwały: zdrowszy, bardziej różnorodny las, który lepiej zniesie wyzwania klimatyczne.

Fot. 5. Oznaczenie terenu objętego ścinką drzew